Get Adobe Flash player

Betania-Będzin-Stara Wieś

Wersja do wydruku

Pod koniec ubiegłego roku, z Wspólnoty Ruchu Światło-Życie oraz ze Starowiejskiej Oazy i społeczności parafialnej wyłoniła się nowa iskra: Zespół Muzyki Chrześcijańskiej BETANIA. Iskra ta płonie jak gorejący krzew, dając o sobie znać w świecie.

Pod kierunkiem Pana Tomasza Kądziołki, na filarach anielskich głosów i przy akompaniamencie niesamowitej muzyki, zespół pragnie krzepić serca, unosić dusze, zabierać każdego w daleką podróż-podróż do źródeł, przez różne zakątki świata, do naszego wnętrza, oderwać od codzienności i zbliżyć ku Bogu. Betania pokazuje, że miłość Panu można okazywać nie tylko poprzez modlitwę, czyny, ale także przez śpiew, który szybuje ku górze, wyzwala, oczyszcza i koi. Dojrzałe głosy, radość płynąca ze śpiewu, dźwięki instrumentów idealnie i inteligentnie połączone w całość są kompozycją czystą, prawdziwą i szytą na miarę dzisiejszych potrzeb. Potrzeb spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem.

13 grudnia zespół wziął udział w Międzynarodowym Festiwalu Kolęd i Pastorałek imienia Księdza Kazimierza Szwarlika, po czym zakwalifikował się do finału, który odbył się 11 stycznia w Będzinie. Swoim finałowym występem Betania podzieliła się także z Parafianami po jednej z niedzielnych Mszy Świętych. Brawa nie tylko utwierdziły członków zespołu w przekonaniu, że to, co robią, warte jest pracy i poświęceń, ale także dały motywację do dalszych działań i inicjatyw na chwałę Bożą.

I na tym nie koniec, o nie. Na zaproszenie księdza Dariusza Ludwina, 26 stycznia Betania poprowadziła Wieczór Uwielbienia w Sanktuarium świętego arcybiskupa Józefa Bilczewskiego w Wilamowicach. Tam, dźwięki słodkiej muzyki i śpiewu unosiły się jeszcze wyżej, aż po sam sufit strzelistej budowli i odbijały się czysto, subtelnie i przepięknie od kamiennych ścian. Warto także dodać, że Wieczór Uwielbienia odbył się nie raz, rzecz jasna, w rodzimej Parafii pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Starej Wsi.

To właśnie tego wieczoru, zło umiera ze wstydu, widząc że mimo upływu tysięcy lat, ludzi o ciepłych sercach jest tylu....

Z takim przesłaniem, 21 stycznia Wspólnota Ruchu Światło-Życie oraz Zespół Muzyki Chrześcijańskiej Betania zaprosili na wspólne Misterium Bożonarodzeniowe, które odbyło się w Kościele Parafialnym w Starej Wsi.  Wieczór ten przyniósł wspomnienie o tamtym wieczorze sprzed ponad dwóch tysięcy lat, kiedy to miłość Boga do człowieka odniosła tryumf. Wieczór ten przyniósł ciepło - to ciepło, które rodzi się w człowieku, to ciepło, jakim dzieli się człowiek z drugim człowiekiem. Rozgrzani duchem, uskrzydleni słowem i śpiewem, my-widzowie-uczestnicy tego Misterium otrzymaliśmy nadzieję, drogowskaz. Takich wieczorów może być wiele, nie tylko ten jeden. Każdego wieczoru naszego życia możemy tryumfować nad złem, sprawiać, by czuło wstyd. Wystarczy, aby nasz dzień był dobry. Aby dobro zamieszkało w naszych sercach. Tak, jak Pan Jezus zechciał zamieszkać na tym świecie.

Dla mnie, wieczór ten przyniósł także spokój ducha. Z wewnętrznym uśmiechem i silnym poczuciem wiary w dzisiejsze młode pokolenie udałam się do domu. Ten gorejący krzew-w różnych formach, będzie wciąż płonął, ponieważ istnieją młodzi ludzie, którym się chce zrobić coś, dla kogoś. Młode pokolenie, które podsyca ogień miłości odwagą mówienia o Bogu, o tym, co w życiu najistotniejsze, poświęcając zarazem swój czas, energię, mocno się angażując i wiedząc, że ma to sens.

Kamila Borys