Get Adobe Flash player

Oby nie zabrakło na mogiłach płonących zniczy pamięci…

Wersja do wydruku

Dla tych którzy odeszli w nieznany świat, płomień na wietrze kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów pod cmentarnym murem i niebo jesienne u góry.

Dla nich harcerskie warty i chorągiewek gromada,
i dla nich ten dzień - pierwszy dzień listopada.

D.Geller - Dla tych, którzy odeszli

Listopad jest miesiącem, który w sposób szczególny skłania nas Polaków do zadumy, refleksji, zatrzymania się, wspomnienia tych, którzy odeszli.

To czas myślenia o tych, którzy w biegu codziennego dnia są dla nas często zapomniani. Pierwszego listopada obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, stajemy nad grobami bliskich, zapalamy znicz i wspominamy. Pamiętamy o tych, którzy byli dla nas ważni. Następnie Zaduszki. W doktrynie kościoła katolickiego Dzień Zaduszny jest wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym oraz skuteczności modlitwy wstawienniczej. W kościołach wschodnich podobne obchody odbywają się kilkakrotnie w ciągu roku, przede wszystkim w okresie Wielkanocy. I jeszcze jedno jakże ważne święto 11-go listopada Narodowe Święto Niepodległości. Warto pomyśleć o tych, którzy leżą w bezimiennych grobach, którzy zginęli w walce o Niepodległą Ojczyznę.

Jesienne długie wieczory, deszcz i wyjący w kominie wiatr sprzyjają nastrojowi refleksji i zadumy nad naszą rodzimą historią. Spróbujmy być „sam na sam” ze swoją kontemplacją i pomyśleć nad kruchością naszego istnienia. Bo wypadki, choroby, a szczególnie teraz SARS-CoV-2, który niestety zbiera żniwo pod różną postacią, nie tylko fizyczną, jest nie do zatrzymania. A może do zatrzymania? Bądźmy dobrej myśli.

Członkinie Zarządu Koła Gospodyń Wiejskich „Strażniczki Tradycji” postanowiły w przeddzień Święta Niepodległości zapalić „znicz pamięci” na grobach  postaci ważnych dla naszej miejscowości Pisarzowice, którzy spoczywają na naszym cmentarzu. Odwiedzając groby, pomniki pamięci, przewodnicząca przedstawiła członkiniom krótką historię osoby spoczywającej w tych miejscach. Panie rozpoczęły spacer pamięci od pomnika ku czci poległych mieszkańców podczas I i II Wojny Światowej. Pod pomnikiem od 1989 roku odbywały się uroczystości patriotyczne i apele poległych. Obostrzenia związane z pandemią niestety uniemożliwiły w tym roku uczcić poległych w ten właśnie sposób. Następnie odwiedziły grób rodzinny Barbary Bulowskiej - właścicielki górnego dworu oraz wnuka Witolda, grób Joanny Syskowej z Kleinów - nauczycielki i drugiej żony ówczesnego kierownika szkoły, zmarłej w 1906 r. Na płycie nagrobnej nauczycielki ludowej, 24-letniej Bogumiły Bieniek, która zmarła 1904 roku złożyły kwiaty co od wielu lat Zarząd KGW z Pisarzowic czyni. Panie odwiedziły również miejsce pochówku pierwszej położnej w Pisarzowicach Marii Lach. Grób kierownika szkoły jak i nauczyciela Kazimierza Otłoga, który kierownikiem szkoły był od 1945 roku do 1977 roku oraz nauczycielki Stefanii Papla. Panie zapaliły znicz przed kaplicą cmentarną gdzie w podziemiach są  pochowani księża pracujący w naszej parafii. Kaplicę tę ufundował ks. Mika w 1863 roku jako grobowiec dla księży. Spacer "płomieniem zniczy pamięci" panie zakończyły przy tablicy pamiątkowej poświęconej urodzonemu w Pisarzowicach pułkownikowi Marianowi Pilarskiemu. Pułkownik Pilarski to bohater I jak i II Wojny Światowej. Żołnierz wyklęty, aresztowany przez WUBP. Skazany na czterokrotną karę śmierci. Wyrok wykonano 4 marca 1952 r. na zamku w Lublinie. Zatrzymały się także i zadumały przy tablicy umieszczonej na ścianie budynku GCDT w Pisarzowicach, a dedykowanej 7 pisarzowickim ochotnikom, członkom ówczesnego Towarzystwa Gimnastycznego ”Sokół” i umundurowanym dzięki składkom Towarzystwa. To oni wyruszyli 2 sierpnia 1914 roku koleją z Kóz do Wadowic, by zaciągnąć się do Legionów Polskich. Ich śladem poszło w niedługim czasie około 200 innych ochotników.

Spróbowałyśmy poznać niezwykłą symbolikę i melancholię płynącą także ze słowami polskich mistrzów poezji. Podsumowaniem wędrówki „płomieniem zniczy pamięci” niech będą jakże wymowne słowa  Stefana Żeromskiego „Wspomnienie”: 
Trawa mogiły zarasta. Zapomnienie, a bardziej jeszcze – niepamięć – zagrzebuje zmarłych. Innej pieśni, innej wieści o sobie żąda nowoczesne życie. Lecz my, którzyśmy widzieli, jak wielkie było cierpienie tamtych, wspominajmy dobrze i zawsze trudy ich, zabiegi, i bezgraniczną, bezinteresowną, samą w sobie – ich miłość.

Przew. KGW „Strażniczki Tradycji” C. Puzoń






Galeria MGOK

Europa dla Obywateli

Projekty unijne

Projekty MKiDzN

Wilamowice i Okolice

Kontakt MGOK

 

Nazwa użytkownika